Ale fajnie dzisiaj w szkole było... Najpierw infa - czyli luz - to co lubie w tej szkole jako tako... a pózniej niemiecki (ha dupa a nie niemiecki), zastepstwo z KATechetką, która zresztą nie przyszła :) Zabraliśmy się do rozkręcania radia /zjarało sie dzien wczesniej podczas spięcia/... nie sprawiało nam problemu to że niektórych częsci nie dało się wymontowac (hehe) i tak sobie znimi poradzilismy.. nie wiedzialem ze rozbieranie magnetofonu przy pomocy glanów i śrubokręta moze być tak emocjoonujące... pózniej wrzucilismy wszytskie częsci z powrotem do środka i ze nie dalo sie dokrecic to w takiej postaci ciepnelismy do szafy hehe... ide na obiad
Najnowsze Wpisy
Hmmm co tam na gg (moze sie juz dzisiaj nie spieprzy)
Dostępni
- PawlaQ
- Kamila
- Szop
- Bott
- agatqa
- groszQ
- robaczka...
Reszta sie gdzies podziała... A ja mam ciągle doła .. wiecie jak to jest jak po prostu nie ma sie humoru a wrecz jest tak dziwnie glupio (hmm)... to ja sie własnie taak czuję
Zapodam sobie "stairway to heaven" Zeppelinow i tyle;
Moze jeszcze dzisiaj matme ruszę.... a potem spanko ZzZzZ
Kolejna notka na fali dzisejszego pesymizmu, załamania ... (itd)... Nikt mnie nie kocha... Nikogo nie interesuje co teraz myśle (z 2ma wyjatkami)... Do tego nikt sie nie wpisuje -> nikt sie mna nie interesi no! Dochodze do wniosku że jestem chory na jakąś chorobę umysłową która powoduje taaaaaaaaakiego doła, że nie przeskocze... :(
Nie ma nikogo z kim mógłbym naprawdę szczerze porozmawiac... nie mówie o kumplach bo jest kilku naprawdę wspaniałych =szczerze= (Blondyn, Gawron, Lewy, Dacar...) ... ale wiecie to nie o taka bliskosc chodzi :/
Nie bede sie nad tym dalej rozwodził bo to i tak nie ma sensu, nic sie przeciez do tego nie zmieni
Buuuu,
To jakaś depresja może, choroba... chuśtawka nastrojów... hmm
Mam regularnego "doła", mam tak od tygodnia gdzies, co kilka dni wraca -> kolejne samotne popoludnie... jakies GG, cos do szkoły trzeba zrobić... notka na blogu...
I dopadło mnie dzisiaj znowu... walnąłem sobie "no one loves me (im gonna shoot myself)" na opisie gg (3175245) i =co mnie pocieszyło= dwóch kumpli chcialo mnie wyciagnac z dola ale im sie nie udało (chwała im za próby...)
Dzięki Lewy, dzięki Dacar....
A i tak nikt mnie nie kocha... :/
:((((((
Czemu nikt mi się nie wpisuje?!
Po to tutaj piszę te notki żeby przeczytać komentarz o nich!!
sam się ludziom wpisujei fajnie by było gdyby odpisywali - za dużo tu pustych blogów
Linki
Brak linkówArchiwum
Kalendarz
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 1 |
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |

